Dziś uciekła 4 razy .. Rano dobrze że moja babacia była w domu to wyleciała ( w szlawroku ! -,- ) po tego przygłupa .. Nauczyłą się o Tiny i teraz jest kłopot z nią ..
Myślałam że ona swego tłustego zadka nie dźwignie i nie wyjdzie na pustaki i wyskoczy przez siatkę .. Ale sie jednak myliłam i jej nie doceniałam . Wczoraj jak szłam ze szkoły , a ona stałą za przed bramką i jak mnie zobaczyłą to tak szybko leciała do mnie że o mało co ją auto nie zabiło ! Przytrzymałam ją za obroże no i w drugą stronę do domu odprowadziłam
Na dwór to idzie ze mną chyba że ja nie mogę to puszczam ją żeby się wylatała i co chwila na nią patrze czy za bramka nie jest no i w domu siedzi .. Przed spaniem i co jakiś czas na pole idzie załatwia swoje sprawy i wraca : ))
Oduczyć to jej jak nie mam .. Może po mału sie uda , ale jak co chwile widzi jak Tina to robi to jej nie uduczy -,- A nie chcę stracić psa w tym okresie bo w tamtym roku 20 marca też psa mi przejechało [*] Poraz drugi tego przechodzić nie chcę ! Ale Lady jest zawzięta wiedz pilnować jej musze .. Jak gdzieś wychodzę to ją wołam nieby że nigdzie nie idę , zamykam ją w pokoju i idę tam gdzie mam iść poza domem ;d Naprawdę ,mimo tego że to nie wygląda , trudno jest żyć z psem który ma ' kuku na muniu ' i ucieka . Ale trzymajcie za mnie kciuki żebym sobie z tym jakoś poradziłą .
Kochany kotek ktory lubi wbijać pazurki <3 Rudyy ;*
Moja niedobrzyca ! ;*
Tinusia ; ))
Ps ; Jak ktoś wie co na to poradzić piszcie ;d